9 powodów, dla których warto przejść przez cukrowy detoks

Podziel się!

 

Niejednokrotnie  podejmowałam postanowienie – od jutra kończę ze słodyczami i przechodzę przez cukrowy detoks. I tym razem już musi się udać. Silnej woli wystarczało mi zwykle maksymalnie na 3-4 dni, Wygrywała z nią nagła chęć zjedzenia szarlotki (bo przecież jest niedzielne popołudnie...) czy czekolady ( bo przecież gorzka ma dużo magnezu, więc jest zdrowa).

Kiedy stawałam twarzą w twarz z nałogiem i nadchodził ten krytyczny moment, przegrywałam. Do czasu! ;)

Lepiej będzie, jeśli zacznę od początku.

Oto 9 powodów, dla których upieram się, że cukrowy detoks, to absolutna konieczność:

1. Wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego wskazują, że już po trwającym dwa tygodnie spożywaniu zwiększonych ilości cukru, zwiększa się ryzyko chorób sercow -naczyniowych.

2. Cukier uderza w nasz system immunologiczny, utrudnia mu zwalczanie chorób, które mają podłoże infekcyjne.

3. Cukier sprzyja powstawaniu nowotworów, udowodnił to dr nauk med, Otto Warburg i dostał za to Nagrodę Nobla. Spożycie cukru zwiększa ryzyko powstania raka.

4. Cukier przyspiesza procesy starzenia.

5. Zwiększa ryzyko depresji, wpływa negatywnie na procesy myślowe.

6. Cukier zakłóca równowagę chemiczną organizmu, przyczynia się do deficytu chromu i miedzi, zmniejsza też wchłanianie wapnia i magnezu.

7. Cukier obniża poziom energii, sprawia, że jesteśmy zmęczeni.

8. Cukier zmienia poczucie smaku, upośledza działanie naszych kubków smakowych.

9. Wiadomo już, że za rozwój otyłości odpowiada nie tylko tłuszcz, ale głównie węglowodany i cukier.

 

Cukier to paliwo dla raka

Wpływ  cukru na rozwój nowotworów wymaga dłuższego wywodu. Naukowcy udowodnili, że cukier jest głównym pokarmem dla komórek nowotworowych.

Badania dowodzą jednoznacznie - to metabolizm cukru, a nie typ czy położenie guza, mają wpływ na poziom złośliwości. Zdrowe komórki energię do życia czerpią ze spalania glukozy. Komórki nowotworowe - fermentują glukozę przekształcając ją w kwas mlekowy.

Izraelscy naukowcy dowiedli, że kluczowy w tym cyklu jest proces fermentacji, który decyduje o powstawaniu złośliwych komórek nowotworowych. Cukier okazuje się być wspólnym mianownikiem wszystkich procesów nowotworowych.

Nie bez powodu, w badaniach wykrywających istnienie w ciele komórek nowotworowych szuka się obszarów pochłaniających największe ilości cukru Jeśli już taki obszar udaje się namierzyć, to przyczyną zazwyczaj jest rak.

Cukier a rak piersi? - Tak!

1. Na nowotwory piersi częściej zapadają kobiety otyłe. Kiedy organizm musi przetworzyć zbyt dużo glukozy, jej nadmiar uwalnia do tkanek. To sprzyja wydzielaniu markera IGF. To insulinopodobny czynnik wzrostu. Razem z insuliną są doskonałą pożywką dla guzów.

2. Coraz więcej badań naukowych dowodzi, że cukier rafinowany (w połączeniu z białą mąką) jest głównym winowajcą rozwoju tzw. chorób cywilizacyjnych.

Dlaczego potrzebny jest cukrowy detoks?

Nie wystarczy powiedzieć „dość”. Uzależnienie od cukru zostało już oficjalnie uznane za bardziej toksyczne dla zdrowia, niż nałóg nikotynowy. Wbrew pozorom trudniej jest zerwać z uzależnieniem od cukru. Cukier ukrywa się w większości produktów. Jest nawet tam, gdzie nigdy byśmy się go nie spodziewali. Nasza współczesna dieta jest mocno przetworzona i przesiąknięta cukrem. Trudno jest skomponować ją tak, żeby posiłki nie miały w swoim składzie cukru. W jednym kawałku pizzy może być aż łyżeczka cukru a 100 gramach jogurtu – 3 łyżeczki. W jednej małej puszcze napoju gazowanego jest aż 9 łyżeczek cukru. Mało tego – cukier kryje się w wędlinach, chlebie (nawet razowym!), w płatkach śniadaniowych, ketchupie, sosach sałatkowych i większości przetworzonych dań.

Uwaga na zamienniki

To dobrze, że o szkodliwości i silnych właściwościach uzależniających cukru pisze się i mówi coraz częściej. Źle, że świadomi tego producenci żywności używają zamienników cukru, które – mimo innej nazwy - w rzeczywistości są cukrem. Te zamienniki to: fruktoza cukier kokosowy, dekstroza, cukier z trzciny cukrowej,koncentrat soku owocowego, odparowany sok trzcinowy, cukier surowy, cukier winogronowy, cukier brązowy, cukier demerara, syrop ryżu brązowego, słód jęczmienny, cukier daktylowy, cukier palmowy, syrop kukurydziany, sacharoza, miód,, syrop klonowy, syro glukozowo- fruktozowy, maltodekstryna, melasa, malititol, syrop z agawy, erythritol. Strzeż się glukozowo- fruktozowego! Ze wszystkich tych zamienników najbardziej niebezpieczny okazuje się syrop glukozowo- fruktozowy. Tak często stosuje się go w przemyśle spożywczym, bo jest tańszy od cukru. Fruktoza wielu osobom wydaje się być zdrowsza, niż cukier, bo kojarzy się z owocami. Badania prowadzone przez prof. Grażynę Cichosz dowiodły, że syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie prowadzące do otyłości. Fruktoza nawet w małych ilościach przestawia organizm na produkcję tkanki tłuszczowej, gromadzonej na narządach wewnętrznych. Przyczynia się do powstania zespołu jelita drażliwego. Tłuszcz trawiony z fruktozy odkłada się w rejonie brzucha i prowadzi do otyłości trzewnej. Wątroba nie radzi sobie z trawieniem fruktozy i przekształceniem jej w glikogen, w efekcie produkuje więcej trójglicerydów i cholesterolu. Po spożyciu fruktozy, więc także i syropu glukozowo-fruktozowego apetyt rośnie. Zmniejsza zasoby miedzi, magnezu, cynku. Zaburza nawet produkcję wartościowego kolagenu, tym samym przyczyniając się do zwiększenia procesów starzenia.

Jemy dużo za dużo cukru

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca umiarkowane spożycie cukru – mężczyźni nie powinni spożywać więcej cukru, niż 9 łyżeczek dziennie. Kobiety nie powinny przekraczać 6 łyżeczek a dzieci nie powinny spożywać więcej, niż 6 łyżeczek. Statystyczny Polak spożywa dziennie 21 łyżek cukru! Polacy jedzą tyle cukru, co Rosjanie. W Europie więcej cukru jedzą tylko Portugalczycy. Jeszcze przed wojną statystyczny Polak zjadał 11 kg cukru rocznie. Dziś na jedną osobę przypada już aż 39 kg.

Na cukrzycę choruje 3,5 mln Polaków. Żeby uwolnić się od cukru, nie wystarczy wyeliminować z diety słodyczy.

Twoi naturalni obrońcy to chrom i cynamon

– te dwie substancje okazują się decydujące starciu z uzależniającym i toksycznym cukrem. Jeśli do walki z uzależnieniem od cukru użyjesz chromu i cynamonu, masz duże szanse zakończyć cukrowy detoks z sukcesem.

Ekstrakt z kory cynamonu działa tak, jak inulina. Sprzymierzeńcem, który będzie bronił przed cukrzycą jest ekstrakt z cykorii podróżnika. Wspomaga nerki, zagrożone szkodliwym działaniem cukru, prowadzącym do przewlekłej niewydolności nerek. Zawarta w cykorii inulina obniża poziom cukru i insuliny.

Złe nawyki – skończ z tym!

Liczba ludzi chorych na cukrzycę wzrasta. Na świecie co 10 sekund zapada na tę chorobę kolejna osoba. W Polsce co 11 choroba ma problem z cukrzycą. Zaczyna się niewinnie, od nieświadomych nawyków. Cukier okazuje się zwodniczym ratunkiem w sytuacjach stresowych. Przekąski pomagają radzić sobie ze stresem. Podjadanie to tzw. zautomatyzowany nawyk. Często brakuje nam dobrych nawyków żywieniowych i wiedzy, jak skutecznie wygrać z nałogiem.

Cukrowy detoks zaczyna i kończy sie ....w głowie!

Żeby wygrać z uzależnieniem od cukru, tak, jak w przypadku każdego innego nałogi, trzeba tego chcieć i mieć dobry plan. Psycholodzy radzą, by najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie – „Jak będę wyglądać za 5 lat, jeśli niczego nie zmienię?” Potem warto stworzyć listę przeszkód, które stoją na Twojej drodze do osiągnięcia celu. Psycholodzy radzą wizualizację już osiągniętych celów i sposobów, w jakie sobie poradziliście z problemem. To pomaga osiągnąć cel w przyszłości.

Cudowny jak Cynamon

Cynamon odchudza wpływa na zmniejszenie wchłaniania węglowodanów w jelicie cienkim i poprawia dopływ krwi do mózgu, dzięki temu do szarych komórek dociera więcej tlenu. Wzmacnia pracę nerek, tym samym wspomaga oczyszczanie organizmu. Cynamon to przyprawa numer jeden u osób chorych na cukrzycę typu II. Zwiększa wrażliwość na insulinę, wspomaga przemianę materii. Dodatkowo zawiera błonnik, żelazo, wapń i mangan, obniża poziom złego cholesterolu.

W 2003 r. dziennik medyczny Diabetes Care opublikował badania, w których udział brało 60 chorych na cukrzycę typu II. Badanie dowiodło, że cynamon normalizuje poziom cukru we krwi. Dowiedziono naukowo, że ma działanie przeciwnowotworowe. Cynamon pomaga zwalczać zakażenia wywołane przez drożdżaki typu candida.

Cynamon zwalcza bakterie e-coli, ma też właściwości antybakteryjne i antygrzybicze, z tego samego powodu już starożytni Grecy używali go jako naturalnego konserwantu do żywności. Cynamon poprawia dopływ krwi do mózgu. Dostarcza szarym komórkom tlen, pozwala ostrzej widzieć i lepiej zapamiętywać Cynamon zapobiega nadkwaśności, przeciwdziała biegunkom.

Moje 4 pomysły na zwiększenie spożycia cynamonu

1 – Dodawaj go do owsianki.

2. Dodawaj go do kawy – zamiast cukru doprawiaj kawę cynamonem. Ta przyprawa doda naparowi głębi, ale powinna być dodana do kawy jeszcze przed zalaniem jej wrzątkiem.

3. Każda sałatka owocowa posypana cynamonem nie tylko lepiej smakuje, ale też jest bardziej sycąca.

4. Cynamon i miód (1/2 łyżeczki cynamonu plus 1 łyżka miodu) jedzone codziennie na czczo, zmniejsza ból stawów.

Uwaga na cynamon gatunku kasja. To najtańszy rodzaj cynamonu, często spotykany na polskim rynku. Ten właśnie gatunek zawiera najwięcej szkodliwej kumaryny prowadzącej do marskości wątroby. Najmniej kumaryny zawiera cynamon cejloński. Zgodnie z unijnym prawem, w żywności ilość kumaryny nie może przekraczać 2 mg na kilogram. W przypadku przypraw limity nie obowiązują. Dlatego trzeba uważać na rodzaj cynamonu.

Pomoże Ci chrom

Chrom wspiera utrzymanie prawidłowego poziomu cukru we krwi i metabolizmu makroskładników odżywczych. Nie tylko pomaga w walce z wilczymi napadami głodu, wspomaga też yntezę tłuszczu. Chroni też przed cukrzycą typu II. Pobudza trzustkę do produkcji insuliny. Reguluje stężenie glukozy we krwi. Dorosły człowiek potrzebuje dziennie 0,05–0,2 mg chromu. Sportowcy powinni go dostarczać swoim organizmom jeszcze więcej, gdyż więcej tracą go wraz z moczem Chromu brakuje zwykle osobom mającym problem z nerkami i układem pokarmowym ale nie tylko. Na brak chromu cierpią osoby odchudzające się i nadużywające alkoholu. Niedobory chromu łatwo jest pomylić z niedoborem magnezu – objawiają się one np. bólami głowy, drażliwością, zmęczeniem, lękami.

Chrom plus cynamon=cukrowy detoks

Brytyjscy producenci suplementów diety Viridian stworzyli idealny suplement wspierający 7 dniowy cukrowy detoks. To suplement Chrom&Cynamon. Zawiera ekologiczne i bezpieczne składniki – chrom i ekstrakt z kory cynamonu. (PREPARAT ZNAJDZIESZ KLIKAJĄC TUTAJ - )

Już po 7 dniach detoksu zaczynamy odczuwać pierwsze symptomy uwolnienia się do cukru. Pierwszym z nich jest zwiększony poziom energii. Kolejnym – rzadsze ataki łakomstwa.

Jak mi udało się przejść przez detoks?

Po wielu niepowodzeniach postanowiłam rozprawić się z cukrem stanowczo i zdecydowanie. Przeszłam 14 dniowy cukrowy detoks. Wyeliminowałam z diety owoce, cukier i białą mąkę. Piłam dużo wody, i herbatki ziołowe. Regularnie przyjmowałam działające przeciwpasożytniczo i zwalczające candidę - ekstrakt z czarnego orzecha i Wholistic Neem. Jadłam surowe sałatki warzywne i kasze z warzywami. Nie obyło się bez konsekwencji. Na twarzy codziennie pojawiały się kolejne ropne wykwity. Po tygodniu, na 4 dni żywiłam się tylko Błonnikiem NSP – LOCLO. Porcję błonnika spożywałam co 4 godziny. Popijałam dużą ilością wody, ziołowej herbaty PUKKA detoks with lemon. Piłam duże ilości soków świeżych soków warzywnych. Przez cały czas suplementowałam się LUCERNĄ, probiotykami – w ten sposób chroniłam śluzówkę jelit.

Skóra uspokoiła się w drugim etapie, podczas 4 dniowej głodówki. Ten okres okazał się zdecydowanie najtrudniejszym. 4-dniową oczyszczającą głodówkę przeszłam dzięki błonnikowi LOCLO i sokom. Przez cały ten czas w zasadzie nie czułam głodu, choć napadały mnie nagłe myśli o jedzeniu. Ulgę przynosiło mi przyjmowanie preparatu Viridian z chromem i cynamonem. Prawdziwy kryzys rozpoczął się w czwartej dobie.

Czułam się tak źle, że postanowiłam wziąć urlop. Nie byłam w stanie siedzieć na kanapie. Nie czułam sił, miałam zawroty głowy. Ulgę przynosiło mi leżenie.

Żałowałam, że wcześniej nie przygotowałam się do tego teoretycznie. Wiedziałabym, że trzecia doba zwykle przynosi największy kryzys. Organizm przełącza się z odżywania zewnętrznego na wewnętrzne. Największy ciężar spada wówczas na wątrobę. Tymczasem byłam przerażona, ale dałam radę.

Nazajutrz, 4 dnia, obudziłam się rześka i pełna energii. Nie odczuwałam już wcześniejszych skutków głodówki pomimo, że został mi jeszcze jeden dzień.

Ostatnie 3 dni, podczas których – zgodnie z zasadami udzielanymi przez dietetyków – skupiałam się na przywracaniu dobrej flory bakteryjnej, minęły niepostrzeżenie.

Było warto! Stałam się typowym przykładem osoby, która przeszła przez detoks. Całkowicie odstawiłam cukier, zapomniałam o ochocie na słodycze i uwaga – na moje ulubione czerwone wino również! Zrozumiałam wreszcie, co znaczy „uwolnić swoje kubki smakowe”. Detoks cukrowy sprawił, że inne potrawy smakują znacznie lepiej. Owoce zaczęły być dużo bardziej słodkie, niż były wcześnie, a słodycze przestały mnie interesować.

 

Komentarze  

# Kobieta i życie Web - blogElvera 2018-04-18 10:45
Fajny blog

My webpage ... www - atvluzakteam.pl: http://atvluzakteam.pl/2018/takie-pierwsze-pytanie.php,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Do góry

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.