Podziel się!

Codziennie rano dodaję ją do koktajlu, bo doskonale zastępuje białko pochodzenia zwierzęcego, którego jako wegetarianka nie spożywam.  Ma więcej wartości odżywczych, niż najlepsza wołowina. W jej składzie jest nawet witamina B12!  Od kiedy regularnie spożywam spirulinę, mam więcej energii, nie choruję a moje wcześniej kruche paznokcie - są twarde i zdrowo błyszczą. Po pół roku codziennej suplementacji spiruliną mogę polecić ją z czystym sercem i wiecie co? Kocham  ją!

 

Z naszych organizmów wymiata toksyny jak najlepsza miotła, odmładza, upiększa i odchudza.

Ta prastara, jednokomórkowa alga pojawiła się na świecie 3,5 mld lat temu, wraz z pierwszymi śladami życia.

W obecnym świecie, przy postępującym zanieczyszczeniu środowiska, zubożeniu żywności ze składników odżywczych, cieszy się coraz większą popularnością. Łykamy ją w formie sprasowanych kapsułek, w formie proszku dodajemy do koktajli, nakładamy na skórę w formie maseczki.

Składowi spiruliny bogactwa mógłby pozazdrościć niejeden luksusowy specyfik – ma 18 aminokwasów, beta karoten,kwasy omega ( kwas gamma linolenowy (GLA), witaminę E, wapń, cynk, potas, magnez, chlorofil, fytocjanina, dusmutaza ponadtlenkowa, enzymy NRA, DNA sulfolipidy, glikopidy, kompleks witamin z grupy B… Dla wegetarian to szczególny skarb – ma od 58 do 62 proc. białka i witaminę B12!

Dlaczego warto zażywać spirulinę:

  • opóźnia starzenie skóry,
  • zawarta tylko w spirulinie fykocyjaniana oczyszcza nerki i wątrobę, wspomaga detoksykację organizmu,
  • dzięki zawartości wysoce biodostępnych witamin z grupy B wspomaga układ nerwowy,
  • polecana po chemio i radioterapii,
  • zawiera łatwo przyswajalne żelazo,
  • zawarty w niej chlorofil oczyszcza krew,
  • zawarta w niej fenyloalaniana zmniejsza apetyt (wspomaga odchudzanie),
  • stabilizuje florę bakteryjną jelit.

 Dla kogo która?

Możemy wybierać między trzema rodzajami spiruliny:

Spirulina platensis - alga słodkowodna, hodowana w wysokogórskich jeziorach, ma śladowe ilości jodu.

Spirulina maxima - alga morska, zawiera jod.

Spirulina hawajska - spirulina pacifica hodowana na Hawajach w Kailua Kona. Używana do jej produkcji woda to mieszanka wody słodkiej i słonej.

To mercedes w klasie mikroalg!

Spirulina z Hawajów ma średnio 30 proc. więcej składników odżywczych, niż inne spiruliny. Na Hawajach przez cały rok świeci słońce, dzięki temu spirulina hawajska jest maksymalnie nasycona karetonoidami. Rośnie w czystej oceanicznej wodzie zawierającej przeszło 90 pierwiastków śladowych.

W pobliżu znajduje się czynny wulkan, dostarczający naturalnej sody alkaizującej. W procesie hodowli i suszenia nie używa się żadnych substancji chemicznych.

Warto wiedzieć!

Suplementy ze spiruliną platensis są bezpieczne nawet dla osób z problemami endokrynologicznymi i cierpiącymi na zaburzenia pracy hormonów.

Spirulina (tak, jak chlorella) dzięki działaniu odtruwającemu organizm, jest polecana palaczom i osobom nadużywającym alkoholu i innych używek.

Uwaga! Polski rynek zalewa spirulina i chlorella niskiej jakości, z Chin. Decydując się na zakup spiruliny zwracajcie uwagę na pochodzenie algi, czy pochodzi z renomowanego źródła.

Na rynku jest wiele tanich alg zawierających toksyny. Ważne jest, żeby zwrócić uwagę na na masę jednej tabletki i porównanie jej do deklarowanej ilości spiruliny. Tylko takie porównanie da nam pewność, że producent nie dodał wypełniaczy.

Na początek – polecamy przyjmowanie 1 tabletki spiruliny na 10 kg masy ciała. Ważne jest, żeby zażywając spirulinę pić dużo wody.

Do góry

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.